Hej c: Od razu wyjaśniam, że w tytule nie chodzi o moją studniówkę, nie postarzałam się nagle ani nic w tym stylu ;) W zeszły weekend byłam na studniówce z chłopakiem ;)
Oczywiście jak to ja chciałam mieć coś wyjątkowego, a najlepiej handmade! I postawiłam sobie wyzwanie zrobienia eleganckiego, "hipsterskiego" naszyjnika, dokładnie takiego jaki mi się wymarzył ;) Od razu wiedziałam, że musi być złoty, z kryształkami i perełkami... i oto jest. Muszę przyznać, że sporo pracy mnie kosztował: sporo szycia i odpruwania, ale wszystkim się podobał, więc było warto :)
A tak prezentuje się na szyi :)
Do kompletu do naszyjnika zrobiłam bransoletkę metodą sznura koralikowego ze złotych i białych koralików TOHO (prawie ją zgubiłam -.-)
Na koniec chciałam wam jeszcze dorzucić, moją sukienkę, w której się wybrałam i moje zdjęcie :)
Myślę, że nigdy nie zapomnę tej nocy, bawiłam się genialnie ♥
Jeśli macie przed sobą studniówkę swoją lub jakąś, na którą się wybieracie to zachęcam do zrobienia sobie wymarzonych dodatków :)