Hej! :) Dzisiaj wpis będzie nietypowy, ponieważ zwykle nie bawię się w takie rzeczy, ale wyjątkowo do Liebster Blog Award nominowała mnie wspaniała osoba Anga, której bloga uwielbiam i zawsze nie mogę przestać się śmiać kiedy go czytam ♥
Mam też nadzieję, że dzięki temu ci, którzy nie znają mnie osobiście poznają mnie nie tylko przez moje dzieła, bo jestem dość zwariowaną osobą :D Planuję trochę więcej niebiżuteryjnych wpisów, ale spokojnie nie zmieniam tematyki bloga, większość będzie związana z biżuterią :)
Do roboty! Do pytań! Do pracy rodacy!
1. Wolisz być ptakiem, czy człowiekiem? (to jest wbrew pozorom głębokie pytanie o to jaki rodzaj wolności wybierasz).
Zabiłaś mnie ty pytaniem XD To głupie ale nie mogę się zdecydować...
Bycie ptakiem byłoby super z tym całym lataniem gdziekolwiek by się chciało (i jedzeniem robaczków XD), ale z drugiej strony jaka jest frajda z wolności gdy nigdy nie poznało się, że może być inaczej? Człowiekiem.
2. Gdybyś mogła spędzić jeden dzień z fikcyjnym bohaterem kogo być wybrała?
Ja myślę, że Legolasa ♥ i wszystkie jego elfy, które razem z nim mieszkały za czasów "Hobbita", żeby móc sobie tak z nimi pobiegać, postrzelać z tych cudownych łuków, żeby sobie zrobić taką czadową elfią fryzurkę i te założyć te ich fajne wdzianka :) I oczywiście zapytałabym jak to jest być nieśmiertelnym i wiecznie pięknym!
3. Którą sławną osobę pocałowałabyś bez obrzydzenia?
Leonardo Di Caprio... ale ten za czasów młodości, kiedy był mniej więcej w moim wieku ;) Ostatnio weszłam w fazę zachwycania się jego idealną fryzurą i jego przepięknymi kościami policzkowymi, trafiła mu się też rola mojego ideału piękna na WOK-u. Czasem patrzę na niego na mojej tapecie i zaczynam kontemplować...
btw. moja tapeta :D
4. Jakie dzieło kultury zmieniło najbardziej twój pogląd na życie i/lub wywarło na Tobie największe wrażenie?
Może nie zmieniło to mojego poglądu na życie, ale od dawna niesamowicie inspirują mnie budowle starożytnych Greków i Rzymian. Uwielbiam wszystkie świątynie typu Akropol i wiele z nich już zwiedziłam. Podoba mi się cała ich kultura: rzeźby, pogląd na świat, stroje, budowle, ich mitologia mnie zawsze śmieszyła, ale jednocześnie była dla mnie inspiracją. Według mnie ich sztuka jest doskonała!
5. Gdybyś była prezydentem Karkowa, jak rozwiązałabyś problem wszechobecnych gołębi i pijanych Anglików?
Nie wiem czy istnieje "Karków" ani czy ma jakiegoś prezydenta, ale wspaniałomyślnie domyślam się, że chodzi o Kraków. Ja tam lubię nasze gołębie, może to dziwne. Inaczej nie byłoby na co narzekać. Ewentualnie za karę każdy pijany Anglik zabrałby do swojego domku takiego gołąbka i problem z głowy! Najpierw nikt by się nie stosował, więc trochę by znikło tych gołębi, a potem każdy by nie chciał gołębia, więc wciąż by się stosowali :D Czuję, że będę politykiem w przyszłości!
6. Gdybyś została żoną norweskiego księcia, to na co wydałabyś nadmiar pieniędzy?
Ej to głupie, ale pewnie na górę ciuchów dla siebie, takich idealnych, nie z żadnej przeceny, takie które po prostu najbardziej mi się podobają :) I jeszcze do tego anonimową podróż po całym świecie, najchętniej do Australii, Afryki i Azji, do Tajlandii i... Ameryki w sumie to wychodzi już po całym świecie XD Ech...No dobra może część tej kasy przeznaczyłabym też dla tych biedniejszych, bo nie jestem takim totalnym samolubem ^^
7. Czy sądzisz, że gdyby Van Gogh żył w obecnych czasach, to byłby szczęśliwy (a przynajmniej nie popełniłby samobójstwa w wieku 37 lat)?
Eeeee... raczej nie, teraz wszyscy się tylko i wyłącznie zachwycają jakimiś dwoma kleksami na obrazie... "sztuka nowoczesna" mówią. No i skończyłoby się tak samo.
8. A propo, outsiderzy to Ci wrażliwi, czy nienormalni?
Raczej wrażliwi :) Sama nie jestem outsiderką, ale też nie hejterką, sama bywam dziwna, ale ta dziwność jest według mnie fajna, bo bez tego byłabym kolejną tępą "blondynką" (bez obrazy dla blondynek, bo wiadomo, że nie o to chodzi), która podąża za modą. Outsiderzy to troszkę dla mnie niezrozumiali, ale dużo bardziej "głębocy" niż te, które wspomniałam wyżej.
9. Co trzeba zrobić, żeby osiągnąć sukces (oprócz być uczniem VIII LO oczywiście)?
Po prostu chcieć :) Nie wiem czy zauważyliście, ale większości z nas drodzy ludzie nie chce się ruszyć tyłka z kanapy, nie chce się uczyć, albo jak chce się nam coś robić to na przykład nie chce nam się wyjść poza schemat, czyli robić coś oprócz nauczenia się na sprawdzian i odrobienia zadania, a przecież każdy ma swoje zainteresowania, które może rozwijać, jeśli tylko chce :) Btw według mnie sukces to robienie w życiu to co się lubi :) A robić to co się lubi można w każdym wieku, jeśli tylko ma się wystarczająco odwagi.
10. W jakich czasach chciałabyś najbardziej żyć (obecne się nie liczą!)? I jako kto (bo to dosyć istotne)?
Chciałabym być hipisem w latach 70! Takim z prawdziwego zdarzenia ze wszystkim co trzeba: dredami, kolorowymi koszulkami tie-dye, żeby nie trzeba się było niczym przejmować i żyć na luzie, cieszyć się życiem i nie zważać, że ktoś się na ciebie krzywo patrzy za twój ubiór. Żyć w zgodzie z naturą (no może oprócz tych wspólnych kobiet i nałogowego palenia Marysi).
11. Cieszysz się, że kiedyś polski system szkolnictwa zmusił się do przeczytania jakiejś książki jako lektury? Jeśli tak to co to było?
W sumie to cieszę się, że przeczytałam "Stary człowiek i morze" w życiu by mi nie przyszło na myśl by coś takiego przeczytać :) Wiem, że niektórzy nienawidzą tej książki, ale ja widzę w tym jakąś głębię, coś więcej niż łowienie ryby przez 150 stron ^^ trudno powiedzieć jaka to głębia :D